|
Tak dla rozluźnienia po chorzowskim *** (brakuje mi odpowiedniego słowa)
Po wczorajszych i dzisiejszych (nocnych) wynikach... nasza wiślacka kadra barażowiczami stoi. Andraż Kirm i spółka nie doczekali się remisu w Chorzowie (słoweńskie media szydzą z Gancarczyka) - więc zagrają w barażach europejskich. Z kolei ciężkie zadanie czeka Juniora Diaza i jego kumpli. Po remisie Kostaryki z USA (2:2) zagrają w amerykańskich barażach z Urugwajem. Pablo Alvarez raczej w nich nie wystąpi, ale na pewno będzie się cieszył, jeśli awansują jego rodacy. Takie życie - innym jest wesoło, nam nie...
|