Wyświetl pojedynczy post
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2745
Stary 14.10.2009, 12:59
Pomijając wszelkie animozje związane z osobą Kokoszki, to ma on dużo racji: jeśli pilkarz chce się rozwijać to tylko poza Polską. I nieważne, że sam Kokoszka wyżej d.. nie podskoczy.
Natomiast zawodnicy z dużym talentem u nas w wiekszości się marnują: brak bazy treningowej, szkolenie z podręczników z lat 40 XX wieku, brak rywalizacji z naprawde klasowymi piłkarzami.

Oczywiście, lepiej, żeby w Polsce stworzono warunki organizacyjne do uprawiania piłki na wysokim poziomie. Nie tylko boiska treningowe się liczą, ale cała struktura szkolenia.

Mój kolega mieszka we Francji i posyła syna na zajęcia w profesjonalnym centrum szkolenia młodych piłkarzy. Płaci za to olbrzymie kwoty, ale chłopak uczy się techniki, taktyki, trenuje pod okiem fachowców a nie wuefistów. Czy będzie dobrym piłkarzem? Nie wiadomo - talent też się liczy. Ale wie, że nie marnuje czasu na popierdółki na treningach. A rodzice sa zobowiązani do trzymania krótko takiego juniora - żadne zabawy, żadne podejrzane kontakty: szkoła, trening, dom, nauka, wyjazdy klubowe. Albo chcesz trenować albo wolisz się bawić.
Z ciekawostek: Na dzień przed meczem chlopak nawet nie pogra sobie na kompie - cała sfera psychiczna i mentalna już w tym wieku musi być skoncentrowana na technice użytecznej i na piłce. Nie można przystepować do meczu mając w glowie jakiś 63 level do przejścia w bzdurnej gierce...
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując