Pisząc o 2 mln jako największym wysiłku w historii nie miałem na myśli samej liczby , tylko właśnie cały szerszy kontekst , jak finansowanie , organizowanie od podstaw , liczebność mieszkańców Unii , czy inne priorytety w polityce unijnej aniżeli powszechna militaryzacja

Jak uda się osiągnąć te kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy zdolnych do moblizacji w ciagu maksymalnie 2 mc i do przeprowadzenia rocznej operacji , to będzie już spory sukces organizacyjny i finansowy

Przypomniam , że ostania misja w Czadzie(mimo iż udana) polegała na tym , że Francuzi chodzi od państwa do państwa i żebrali o jakieś wsparcie . Jeżeli chodzi o mobilizację , to było to daleko od perfekcji.
Zresztą sam zapytałeś o zadność funkcjonowania takiego olbrzyma . Myśle , że jej nie dostrzegasz , ja też nie .