Markus napisał(a):

|
Piłkarz nie musi grać po 15-20 minut zawsze w rezerwach, czasem, jeśli prezentuje się na tyle dobrze, może i od razu grać ów kwadrans w pierwszym zespole.
|
Wpuszczenie Bogusia od razu do meczu ligowego po półrocznej przerwie i ciężkiej nie do końca zdiagnozowanej kontuzji byłoby szczytem nieodpowiedzialności .... no chyba że zakładamy iz zawodnik będzie biegał na 80% możliwości, odstawiał nogę itp ...
Nie rozumiem skąd ten pośpiech ....
Wg mnie nie 1 ale conajmniej 2 mecze w ME rozegra Boguś, zanim wejdzie na 15 min w lidze.
Markus napisał(a):

|
Wisła po to podpisywała z nim kontrakt, aby jej w miarę możliwości pomagał, także powoli dochodząc do optymalnej formy, a nie by mógł dochodzić do siebie wyłącznie w rezerwach. Trener powinien podejmować decyzje w oparciu o jego bieżącą dyspozycję, a nie dogmatyczne schematy.
|
"Dogmatyczne schematy" ? - czy raczej racjonalna praktyka w całym (znanym mi) piłkarskim świecie ......
Kompletnie nie rozumiem wypowiedzi dot. kontraktu ... czy sugerujesz że Boguski nie chce grać w 1 skladzie tylko brać kasę za grę w ME

?, a Ty Markus natomiast uważasz, że kontrakt go obliguje do grania od razu w pierwszym składzie

? O ile znam Bogusia ... to wogóle o takiej sytuacji nie ma mowy.
Jaką to dramatyczną sytuację w lidze mamy by tak "na siłę" ratował nas Boguski ?
Mam nadzieję że jednak sztab szkoleniowy woli Boguskiego 2 tygodnie później oraz wiosną na boisku niż 15 minut w "arcyważnym" meczu np z Piastem ....