Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1112
Stary 13.10.2009, 20:54
Cytat:
"Ze swoimi możliwościami finansowymi oraz zdecydowaniem firmy bukmacherskie mogą postawić nasz sport na nogi" - mówi "DGP" Andrzej Placzyński, szef SportFive. Jego firma rozpoczyna negocjacje z bukmacherami w sprawie sponsorowania reprezentacji. Jest taka możliwość, że już w przyszłym roku na dresach reprezentacji zniknie logo firmy z branży telekomunikacyjnej, a pojawi się logo firmy z branży gier hazardowych. I raczej nikt nie powinien być zaskoczony. Bo w Europie to coraz częstszy obrazek.

"Przygotowujemy oferty. Firm bukmacherskich na rynku jest dużo, wybierzemy najlepszą propozycję. Wszystko jest możliwe, z zastąpieniem głównego sponsora włącznie" - uważa Tomasz Cieślik ze SportFive, który dodaje, że dotychczasowe umowy sponsorskie z reprezentacją kończą się w połowie przyszłego roku.
- http://www.dziennik.pl/sport/article...z_hazardu.html

Ja mam pytanie, dlaczego sponsorzy polskiej reprezentacji, nie mogą jej sponsorować bezpośrednio i muszą to robić za pomocą Sport5 Placzyńskiego. Ciekawy jestem czy i ile pobiera Sport5 z tego sponsoringu ?. No bo jeśli coś się negocjuje ( jak w pogrubionym tekście z cytatu ) , to znaczy, że mowa o obustronnych korzyściach chyba a nie tylko o wysokości kwoty czy ogólnych warunkach sponsoringu ? Jeśli się nie mylę, to podobnie jak w przypadku Wisły, nie ma obowiązku przeprowadzania poprzez pośredników sponsorowania klubu. Nawet nie ma obowiązku korzystania z pośredników w sprawie transmisji meczowych. To jest dobrowolna sprawa klubu a nie wymóg FIFA czy UEFA lub PZPN i ostatnio Wisła z tego prawa skorzystała, nie przedłużając umowy ze Sport5 w sprawie praw transmisyjnych. Podobnie ma się sprawa z PZPN, który dobrowolnie zrzekł się wszelkich praw transmisyjnych na rzecz Sport5, w zamian za odpłatne odstąpienie praw transmisyjnych na 10 lat. Tylko po co odstąpiono także prawa marketingowe a nawet staże trenerskie w klubach zachodnich, co już jest jak dla mnie abstrakcją ?. Ale żeby sponsorzy reprezentacji polskiej nie mogli tej reprezentacji sponsorować bezposrednio, tylko za pomocą pośrednika, to już nie rozumiem ?. Nasuwa mi się pytanie, czy w takim przypadku polską piłką i reprezentacją rządzi PZPN czy Sport5 ?. Ostatnio nawet mówiono, że to Placzyński będzie decydował o trenerze polskiej reprezentacji, co już absolutnie normalne nie jest, gdyż nie mieści się nawet w ramach praw marketingowych.
Ostatnio edytowane przez kot : 13.10.2009 o godz. 21:16.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując