|
I o to chodzi. Jedyne, czego się nasi nieomylni z pzpn - u boją to utrata kasy. Jak nie ma kasy to i ,,teren" sie nie pożywi a to może spowodować bunt.
Żadna firma nie chce być kojarzona z korupcją z machlojkami i tragicznym zarządzaniem. Jeśli protest się uda to sponsorzy zaczną naciskać na pzpn a jak to nie pomoże to mogą powiedzieć by by - w tym nasza nadzieja.
|