Skoro piszesz, że ostatni mecz danej drużyny nie ma tu nic do rzeczy, to w takim razie co ma? Jest nawet takie piłkarskie powiedzenie, że jesteś tak dobry, jak Twój ostatni mecz. Co prawda dotyczy piłkarzy, ale klub też chyba można podciągnąć. Miałem na myśli to, że kolega napisał słabą analizę i żeby po niej nie obrósł w piórka, bo kilku młodych graczy widzę, że się tu nią zachwyca. Poza tym- nie wspomniałem ani słowem o domowej formie Dolcanu.
