Może ktoś kto siedzi na wyspach ma rozeznanie w ichniejszym rynku pracy.
Otóż mam 19 lat, jestem świeżo po maturze.
Mam tylko wykształcenie średnie (kończyłem LO) i prawo jazdy kat. B.
Od nowego roku chciałbym wyjechać na wyspy do pracy na 1-2 lata.
Poza celem zarobkowym, zależałoby mi mocno na jak najlepszym poznaniu języka.
Zdaję sobie sprawę, że z takim doświadczeniem zawodowym, znalezienie tam pracy to czysta fikcja.
Dlatego zgłaszam się z pytaniem, jakie kursy warto skończyć, by załapać się na pracę tam.
Myślę o uprawnieniu na wózek widłowy, ale być może ktoś z forumowiczów ma lepszy patent i zechce się nim podzielić
