Markus napisał(a):

|
To oczywiście s.f, ale ja uważam, że Smolarek w Wiśle byłby świetnym ruchem transferowym klubu. Po odbudowie i ponownym "podpromowaniu" zawodnika, Wisła mogłaby dużo na nim zarobić, a nawet w beznadziejnej formie i tak byłby wielką gwiazdą ekstraklasy, potrafiącą na boisku rozmontować każdą krajową obronę.
|
Zarobić na Smolarku?
Zarobić to można np na Jodłowcu, Lewczuku, Dudce, Kokoszce, Polczaku (tak, tak

) bo takich drewien szukają w naszej lidze lub na wylansowanych z Ameryki Południowej młodych (Marcelo, Rodnei), Afrykanach (Uche, Traore) ale nie na Smolarku
Jeśli teraz NIKT go nie chce za darmo

Gość już ma z górki, wyżej nie podskoczy, jeśli nawet grałby dobrze w Wiśle to i tak potencjalny kupiec wie że On już NIC wielkiego nie pokaże w dobrych ligach (ten co może zapłacić konkretną kasę) To tak jak z Rogerem, trafił do naszej ligi w wieku już 24 lat mając przygody w Hiszpanii i wiadomo że już się tam na nim poznali. Nikt za niego nie dawał żadnych pieniędzy (prasa warszawska tylko pobredzała o 5 mln EUR). Tylko Grecy się złasili na niego za drobne....
I tak pewnie będzie ze Smolarkiem, pogra u Nas i odejdzie za czapkę gruszek...
Co nie znaczy że dla samej gry w Wiśle nie warto go sprowadzić. Ale inwestycja finansowa to marna.
BTW
Uche to był inny przypadek, trafił do nas z rezerw i w młodym wieku