|
Pomyśleć,że będzie jeszcze gorzej. O rywalizacji z Azerami nei mamy co liczyć,bo ini mają mocne podwaliny,kasa z ropy i czas gra na ich korzyść. My fundamenty mamy rozwalone, w zasadzie ich nie mamy, i kolejne eliminacje będą jeszcze gorsze od tych. Bez względu na to kto przyjdzie tutaj trenować. Odsyłam do wypowiedzi skauta Chelsea, tego Polaka. Ja podobnie jak ona nie zauważam różnicy między polską IV ligą, a ekstraklasą. Będąc szczerym, od dawien dawan jeśli mam do wyboru mecz Ekstraklasy a w tym samym czasie rozgrywany jest mecz IV, to wolę spacerem podejść sobie na stadion, gdzie bez żadnej buty chłopcy z zapałem kopią piłkę i tworzą niejedno krotnie super widowiska. Naprawdę takich Rzeźniczaków czy Cwielongów to w każdej lidze niższej polskiej lidze jest od groma. Tylko,że oni choćby co robili na poziom wyższy nie podskoczą. Do czego zmierzam, skoro gość,który żyje z obserwowania zawodników i wyłapywania co lepszych nie widzi różnicy pomiędzy polskimi ligami, to to jest już dramat. Nie ma na kim oprzeć reprezentacji aby jak równy z równym grała z Włochami, Armenią czy Niemcami. u nas wszytko leży, staczamy się szybciej niż się spodziewałem. Problem leży głównie w płacach piłkarzy. To jest chore aby za mierne umiejętności płacić takie pieniądze. To jest najjaśniejszy obraz dżumy jaka nas pożera. Także sam pomysł zatrudnienia Smudy jako wybawiciela selekcjonera pokazuje,że mentalnie oszaleliśmy.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|