|
Jeśli nasz Nadprezes oglądał wczorajszy "występ" kadry lub wtopę ze Słowenią, to chyba nikt go nie namówi do zakupu polskiego piłkarza przez najbliższe kilkanaście lat...
Wczoraj, gdy nasza defensywa zagrała w krajowych składzie - dostali trzy sztuki w plecy (jedna nieuznana). Przedtem grali "o wszystko" ze Słowenią - szkoda gadać, Kirm i spółka robili co chcieli. I teraz zastanawiam się, czy piłkarze przestali wierzyć w awans i magię trenera już po remisie 1:1 z Irlandią, czy może jeszcze wcześniej?
Może za dużo wypiłem wczoraj włoskiego wina, ale zgrania naszej repry to ja nie widziałem. Za to Kowalewski wykopywał po autach (choć OK, parę sytuacji obronił), Polczak krył na radar, Błaszczykowski po kontuzjach to już nie ten przebojowy Kuba co rok temu ... a Majewski oczywiście nie trafił z taktyką.
Pozostaje tylko nadzieja, że U-21 z Glikiem, Małeckim, Sobiechem i spółką lepiej się zaprezentuje w eliminacjach niż seniorzy.
|