|
Wszyscy razem. Też bym się darł "jeszcze jeden" jakbym tam był. Na szczęście jeszcze mi nie odbiło na tyle żeby jeździć, wydawać kasę i wspierać tak grającą drużynę.
Śmiechu warte.
Głowacki nie ma żadnej asysty, on stał w odległości kilku metrów od tej sytuacji.
|