Boomcha napisał(a):

Bo Polska jest za słaba (gospodarczo, militarnie itd. ) żeby się postawić. A jak już sie podpisze to co potem? Sąd przyzna np. Niemcom prawa do własności ziem zachodnich i co? Niedawno był rozbiór Serbii, wbrew międzynarodowym umowom. Postawili się i jak to się skończyło? (Tusk i Kaczyński to przyklepali, historykowi Tuskowi sie nie dziwię bo to głupek, ale Kaczor?) Klaus stara się cokolwiek zyskać w zamian za podpis.
Klaun Tusk chlapał na lewo i prawo pozując na lyberała, że Euro w 2012 roku i co? I teraz dzięki temu, że mamy swoją walutę to gospodarka może ratować się przed kryzysem. Podpisałbyś 400 stron bełkotliwej umowy? To jest od początku farsa, każdy to wie i już tu to dyskutowaliśmy.
|
Jeśli Polska jest słaba gospodarczo i militarnie (z czym sie zgadzam) to naprawdę nie ma znaczenia czy traktat podpiszemy czy nie. Ryzyko jest dokładnie takie samo (optymiści mogą powiedzieć że z traktatem minimalnie mniejsze).
Dlatego uważam że jest nierozsądnym robienie rejtana przy umowie która i tak nie będzie mieć żadnego znaczenia (zgadzam się że to bełkot i i farsa).Dójmy tych frajerów tak długo jak to będzie możliwe i przygotowujmy się na to co nastąpi po wielkim buuum.