wislak68 napisał(a):

Jeśli zatem tak niska jest Twoja ocena wiarygodności umów międzynarodowych (nie wnikam czy słusznie) to czemu martwi Cię akurat traktat lizboński .
|
Bo Polska jest za słaba (gospodarczo, militarnie itd. ) żeby się postawić. A jak już sie podpisze to co potem? Sąd przyzna np. Niemcom prawa do własności ziem zachodnich i co? Niedawno był rozbiór Serbii, wbrew międzynarodowym umowom. Postawili się i jak to się skończyło? (Tusk i Kaczyński to przyklepali, historykowi Tuskowi sie nie dziwię bo to głupek, ale Kaczor?) Klaus stara się cokolwiek zyskać w zamian za podpis.
Klaun Tusk chlapał na lewo i prawo pozując na lyberała, że Euro w 2012 roku i co? I teraz dzięki temu, że mamy swoją walutę to gospodarka może ratować się przed kryzysem. Podpisałbyś 400 stron bełkotliwej umowy? To jest od początku farsa, każdy to wie i już tu to dyskutowaliśmy.