gooro33 napisał(a):

Pomysl ile bylo klopotu z meczem reprezentacji w Krakowie, ile zalatwiania i zrzucania na siebie odpowiedzialnosci , a chodzilo jedynie o DROGI DOJSCIA DO STADIONU I MONITORNIG PRZY WEJSCIACH.
Sam odbiur ''D'' tez trwal sporo czasu. Nie wszystko jest takie proste jak mozna to sobie w glowce ulozyc, czy napisac w poscie.
|
Dlatego własnie mowie... to nie ten kraj... Co do D... to nie była odbierana pół roku nie ze wzg. na biurokracje, tylko z wiadomych względów... Dla porównania E skonczyli budować w lipcu a w sierpniu już działała...