sambo napisał(a):

|
Boomcha - nie przesadzaj - jedynie tylko Kwaśniewski może iść w konkury z Tuskiem w p***u czczych słówek o miłości i tego typu frazesów. Kwaśniewski jest tu chyba nawet lepszy.(...)
|
Ty zakładasz, że to co widzimy to się dzieje na prawdę. Ja tak nie myślę. Było już tyle cudów na tutejszej scenie, że nic mnie nie zdziwi. Uważam, że politycy występujący w telewizji robią to dosłownie. Są oczywiście wyjątki, jak zawsze.
PiS jutro "przestanie istnieć", dokładnie w południe. Lech Kaczyński podpisze kapitulacje. Który to raz w naszej historii?
Wacław Klaus powiedział, że podpisze w zamian za gwarancje, że Węgrzy i Niemcy nie będą mogli ścigać Republiki Czeskiej w sądach o odszkodowania. Sami Niemcy a konkretnie ich Trybunał Konstytucyjny stwierdzili, że Traktat Lizboński i tak będzie "pod" a nie "nad" decyzjami ich parlamentu i każda decyzja parlamentu europejskiego i tak będzie musiał być przyjęta przez Bundestag.
A co u nas? Nic. Puste słowa. Nie potrafimy się sprzedać za jakąkolwiek cenę, poddajemy się za darmo.
Tusk już jest na katafalku. Jeszcze wrzucili mu do politycznego CV likwidacje CBA. Potem dostanie kopa w dupę i nikt za nim nie zapłacze. Będzie musiał z Reksiem Grasiem pilnować Niemcom chałup, albo przejść na utrzymanie syna, pracownika "Gazety Wyborczej".
szczebrzeszcz napisał(a):

|
tyle, że tu pewnie większość zakłada wciąż bardzo silną pozycję Kaczyńskiego w PiSie, (...)
|
Jeśli Kaczyński Jarosław jest mądry to odda władze w PiS, póki ta partia jeszcze liczy się w grze. Komu? Choćby Kamińskiemu. Donald zrobił mu prezent, bo Kamiński mógł po prostu odejść z końcem kadencji. Potem byłyby dywagacja czy był dobrym czy złym szefem i tyle. A teraz jest jasne, że był dobrym i walczył z sitwą. Trzeba by być głupim, żeby nie skorzystać z takiego wejścia na polityczna scenę. Przyszłość PiS to rola języczka u wagi. Sam rządzić nigdy nie będzie.
szczebrzeszcz napisał(a):

|
(...)JPII nie chciał nagrody, bo na pewno by ją dostał
|
Nobel dla Wojtyły byłby nagrodą dla tej skompromitowanej szwedzkiej organizacji. Niezasłużoną.