|
Borysiuka mogą wyjąć, korzystając z prawa Webstera - za grosze. Zaoferować mu mogą także groszowy, ale i tak spory jak dla Borysiuka kontrakt - dajmy na to, 150 tys. € rocznie.
Dla nich wydatek niewielki, a może chłopak się rozwinie. Jak nie, to upchną go na wypożyczenie do III ligi, a po roku rozwiążą kontrakt.
Mam tylko nadzieję, że Borysiuk głupi nie jest i z takiej propozycji nie skorzysta. Bo u Urbana ma spore szanse na regularną grę i rozwój. Chłopak ma niesamowity potencjał, i mimo że w tym sezonie gra piach moim zdaniem może być świetnym defensywnym pomocnikiem. Tyle że sporo pracy przed nim.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|