Zola napisał(a):

|
Wyjasni mi Ktos jak to jest?: juz ktorys raz zdarza mi sie, ze czekam na dosc pilna paczke i siedze w domu z nadzieje, ze listonosz ja przyniesie, a dostaje awizo do skrzynki.... Dzis mialem wlasnie taka sytuacje, ze czekam na buty (czyli nie ogromna paczka) i spotykam listonosza/ kuriera z PP, ktory wklada awizo do mojej skrzynki i mowi, ze ta paczka by sie nie miescila w skrzynce dlatego oni jej nie nosza... a czy ich zasr**** obowiazkiem nie jest przypadkiem PRZYNIESC paczke do drzwi? Jest to paczka wyslana poleconym, poza tym nie jest wielka gabarytowo, wiec nie wiem w czym problem... A teraz bede musial kur** smigac na poczte i stac w wielkiej kolejce po 18:00 aby otrzymac paczke... Jeszcze rozumiem, jakby nikogo w domu nie bylo... No kur**
|
Ja kiedyś o to pytałem w okinku na poczcie. I pani powiedziała cośtakiego: "listonosze nie noszą paczek tylko awiza bo przecież i tak nigdy nikogo nie ma w domu jak oni chodzą". Ale jest sposób na rozwiązanie tego problemu. Idziesz na pocztę i robisz babie w okienku taką awanturę, żęby na 100% cię zapamiętała i najlepiej adres też (dobrze się powydzierać przy odbiorze tej paczki) i następnym razem do ciebei będą nosić, żeby mieć święty spokój. Ja tak zrobiłem i działa
