Ciekawe na ile odejście z rządu Schetyny jest wymuszone przez Ryżego. Gdyby się miało okazać że panowie się na siebie obrażą to moim zdaniem już po Donku i PO. Efekt końcowy będzie taki sam jak po odejściu z rządu Buzka Tomaszewskiego (zresztą też szefa MSWiA). Bardzo ciekawe.
Interesujący jest też komentarz Michalkiewicza. Czyżby ojciec dyrektor próbował coś skorzystać na całym zamieszaniu próbując stworzyć swoją partię? Mówi się o tym już od jakiegoś czasu.
Pierwszy raz w życiu nie udało mi się dziś kupić w kiosku Rzepy! Goniłem jak głupi po całym osiedlu a tu nic bo ludziska wykupili wszystko z samego rana!

To dobrze bo to fajna gazeta jest .
