|
Czyli kompletnie nie mamy wplywu kogo nam przywioza w torbie na testy. Kiedys Ptak z Pogoni niezle kombinowal zeby pierwsza selekcja odbywala sie juz w Brazylii a tylko najlepsi wedlug miejscowego trenera przyjada do Szczecina na ostetczny krotki test. Wiadomo ze pozniej Ptak ich hurtem bral ale sam pomysl nie byl glupii. Moze jak Cleber albo Cantoro wroca do Ameryki to beda dla nas takimi pierwszymi selekcjonerami?
Ostatnio edytowane przez Maciu¶ : 08.10.2009 o godz. 11:42.
|