element napisał(a):

Nie piją, nie srają, nie jedzą, nie oglądają tv do póznych godzin.. chvj nam do tego co on robi i ile ma lat.
Priorytetem jest to co pokazuje na boisku, a po meczu może w samych slipkach śmigać po rynku i rzucać bananami, dziś pokazał się z dobrej strony ale przeciwnik nie był wymagający.
A czy mu sodówka uderzy czy upadnie na łeb gałąź z drzewa to także i wyłącznie jego sprawa.
Nie róbmy z nich bezrozumnych dzieciaków bo skoro nie ma problemu z trafieniem na balety to także nie będzie miał problemu z jednym pytaniem - wóz albo przewóz. Albo to i to, jeśli potrafi to połączyć.
@ I znów gadka o gwiazdach.
Gwiazdy w FC Barcelonie, filmie, teledysku muzycznym.. zwykli ludzie którzy różnią się od reszty tym że więcej zarabiają.
|
Dla piłkarza to nie jest dobre czy normalne by kilka razy w tygodniu iść do klubu "się nawalić", czy "walnąć kilka setek". Może tego nie doceniasz ale to MA znaczenie i wpływa bardzo negatywnie na kondycję, formę zawodnika, na wszystko to co trener z nim wypracował w okresie przygotowawczym. Obecnie organizmy zawodników pierwszego zespołu są na bieżąco monitorowane by wiedzieć kto jest w danym momencie w jakiej dyspozycji. Poza tym to jest młody chłopak, który być może kiedyś dostać szansę zaistnienia w pierwszym zespole, ale jeśli nie zmieni swego nastawienia to tej szansy nie dostanie. O tym, że takie rzeczy doprowadzają tylko i wyłącznie do zniszczenia karier utalentowanym chłopakom zanim jeszcze się one na dobre nie zaczęły opowiada np: Kuba Błaszczykowski w ostatnim albo przedostatnim wydaniu "Futbol". Swoją drogą Kuba opowiada w tym wywiadzie wiele ciekawych i pouczających rzeczy.