Wyświetl pojedynczy post
MJ
Senior Member
 
Od: 05.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#39
Stary 06.10.2009, 08:52
Cytat:
A co do gazet to bez przesady . Może i są w większości krytyczne , ale jakoś nie spotkałem się z porównaniami zasługującymi na wszczęcie postępowań o zniesławienie . Zresztą prawda jest taka , że Klaus nie ma nawet połowy kompetencji naszego prezydenta a stara się działać jeszcze dalej , jeszcze szerzej . Rząd Czeski prowadzi politykę zagraniczną , parlament wyraża zgodę na ratyfikacje i tego dokonał , natomiast Klaus ma ,,strzelić autograf'' i tyle . Jakoś nie wyobrażam sobie sytuacji by Królowa Brytyjska przetrzymywała u siebie Traktat Lizboński , żeby bawić się w jakieś gry polityczne . A Klaus ma mniej więcej takie samo zadanie jak Królowa Brytyjska w tej kwestii .
Mylisz się. Prezydent Klaus ma prawo do decyzji czy złoży podpis czy nie. Może odsyłać Traktat do TK milion razy i nikt mu nic nie może zrobić. Czescy posłowie zapowiadają że pozbawią go uprawnień, albo usuną. Ale nie dadzą rady i dobrze o tym wiedzą - Klaus ma zbyt silne poparcie w narodzie.

Cytat:
MJ

Ale teraz podałeś idealny przykład kontroli państw członkowskich nad instytucjami unijnymi.
Czyli de facto przepis ten wzmacnia państwa , bo umożliwia parlamentom krajowym współkontrolowanie EUROPOLU .
Nasz parlament nie jest po naszej stronie.

Cytat:
Chyba nie ma lepszego zabezpieczenia (pytanie tylko jak bardzo to wpływa na ich sprawność , ale to temat z innej beczki) nad służbami policyjnymi niż kontrola tzw ,,polityczna'' ze strony parlamentów , czyli izb zróżnicowanych w swym składzie i pochodzących z bezpośredniego wyboru.
Główną kontrolę sprawuje nad Europolem PE:

"Artykuł 88
(dawny artykuł 30 TUE)

1. Zadaniem Europolu jest wspieranie i wzmacnianie działań organów policyjnych i innych organów ścigania Państw Członkowskich, jak również ich wzajemnej współpracy w zapobieganiu i zwalczaniu poważnej przestępczości dotykającej dwóch lub więcej Państw Członkowskich, terroryzmu oraz form przestępczości naruszających wspólny interes objęty polityką Unii.

2. Parlament Europejski i Rada, stanowiąc w drodze rozporządzeń zgodnie ze zwykłą procedurą prawodawczą, określają strukturę, funkcjonowanie oraz zakres działań i zadań Europolu. Zadania te mogą obejmować:

a) gromadzenie, przechowywanie, przetwarzanie, analizę i wymianę informacji, przekazywanych zwłaszcza przez organy Państw Członkowskich, państw trzecich lub instytucji spoza Unii;
b) koordynowanie, organizowanie i prowadzenie dochodzeń i działań operacyjnych prowadzonych wspólnie z właściwymi organami Państw Członkowskich lub w ramach wspólnych zespołów dochodzeniowych, w stosownych przypadkach w powiązaniu z Eurojust.

Rozporządzenia te określają również procedury kontroli działań Europolu przez Parlament Europejski, w której uczestniczą parlamenty narodowe."
W naszym kraju gdyby przyjąć uproszczoną wersję , to Policja podlega Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji a ten dopiero może ewentualnie podlegać politycznej kontroli wykonywanej przez parlament.

Cytat:
Dlatego artykuł , który podałeś stoi w sprzeczności do tez które stawiasz a mianowicie o zmniejszeniu roli państw członkowskich i antydemokratycznym charakterze Unii.
"3. Zgodnie z zasadą lojalnej współpracy Unia i Państwa Członkowskie wzajemnie się szanują i udzielają sobie wzajemnego wsparcia w wykonywaniu zadań wynikających z Traktatów.

Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii.

Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii."

Cytat:
po 1 . Parlamenty narodowe państw członkowskich mają wpływ na kontrolę EUROPOLU
po 2 . Kontrola stanowiona przez Parlamenty jest bardziej demokratyczna niż w innych przypadkach jak chociażby w podanym przeze mnie przykładzie polskim.
PN tylko uczestniczą w kontroli, którą sprawuje PE.

Cytat:
Nie wiem czy istnieje system polityczny w którym rząd jest wybieralny . Znasz przykład takiego ?
W Polsce głosuje na partię. Znam jej program, wiem kto będzie premierem jeżeli wygra. Wiem jacy ludzie będą zasiadać. Natomiast na to kogo wybierze PE do KE nie mam absolutnie żadnego wpływu. Może facet dostać się ledwo co do PE i być Komisarzem, bo jest lubiany przez swoich. Łap to

"7. Uwzględniając wybory do Parlamentu Europejskiego i po przeprowadzeniu stosownych konsultacji, Rada Europejska, stanowiąc większością kwalifikowaną, przedstawia Parlamentowi Europejskiemu kandydata na funkcję przewodniczącego Komisji. Kandydat ten jest wybierany przez Parlament Europejski większością głosów członków wchodzących w jego skład. Jeżeli nie uzyska on większości, Rada Europejska, stanowiąc większością kwalifikowaną, przedstawia, w terminie miesiąca, nowego kandydata, który jest wybierany przez Parlament Europejski zgodnie z tą samą procedurą.

Rada, za wspólnym porozumieniem z wybranym przewodniczącym, przyjmuje listę pozostałych osób, które proponuje mianować członkami Komisji. Są oni wybierani na podstawie sugestii zgłaszanych przez Państwa Członkowskie, zgodnie z kryteriami przewidzianymi w ustępie 3 akapit drugi i w ustępie 5 akapit drugi.

Przewodniczący, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa i pozostali członkowie Komisji podlegają kolegialnie zatwierdzeniu w drodze głosowania przez Parlament Europejski. Na podstawie takiego zatwierdzenia Rada Europejska mianuje Komisję, stanowiąc większością kwalifikowaną."

Nie wiem jak mogło mi to umknąć podczas czytania. Czyli jest jeszcze lepiej. RE wybiera komisje, a PE tylko przyjmuje albo nie. No KAPITALNIE.


Cytat:
Także w wielu krajach nie jest on wybierany w wyborach powszechnych , jak chociażby nie sięgając daleko wspomniany w tym temacie Klaus . Im prezydent ma więcej kompetencji , tym jego legitymacja powinna być silniejsza , dlatego u nas wybiera go naród w głosowaniu powszechnym a w Czechach ,gdzie ma on znaczenie marginalne , parlament .
Póki co przewodniczący rady europejskiej , symbolicznie(a w traktacie konstytucyjnym , prawnie) nazywany prezydentem , ma kompetencje bardzo małe .
Oczywiście w przyszłości w miarę z wzrostem znaczenie tego stanowiska , chciałbym żeby był on wybierany w wyborach powszechnych , ale tutaj pojawia się problem europejskiego demos , zresztą to melodia dalekiej przyszłości.
Póki co należy wprowadzać mieszane listy europejsko-krajowe do wyborów do PE a później zastanawiać się nad powszechnym wyborem innych instytucji , oczywiście razem za wzmocnieniem ich legitymacji , wzmacniać ich kompetencje.
Przewodniczy Radzie, która ma bardzo duże uprawnienia. Sam też ma duże. Czytaj Traktat.

Cytat:
Nie jest to prawda .
Obecnie najpopularniejszą metodą przyjmowania prawa unijnego jest metoda współdecydowania w skrócie polega ona na tym , że nie może zostać uchwalone prawo unijne bez pozytywnego głosu parlamentu i oczywiście może on wprowadzać poprawki do projektów tego prawa.
Traktat przeciwko któremu protestujesz powoduje , że procedura współdecydowania nazwana w nim zwykła procedurą ustawodawczą , stanie się powszechnie obowiązująca a wyjątki od niej będą należeć do rzadkości .
Pozostanie tylko kilka dziedzin gdzie PE wciąż będzie miał ograniczone prawo działania .
Czyli wypominasz słabą rolę parlamentu jednocześnie protestując przed dokumentem , który ją znacząco wzmacnia .
Wzmacnia ale rolę KE i to bardzo, bardzo.

Artykuł 17

1. Komisja wspiera ogólny interes Unii i podejmuje w tym celu odpowiednie inicjatywy. Czuwa ona nad stosowaniem Traktatów i środków przyjmowanych przez instytucje na ich podstawie. Nadzoruje stosowanie prawa Unii pod kontrolą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wykonuje budżet i zarządza programami. Pełni funkcje koordynacyjne, wykonawcze i zarządzające, zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach. Z wyjątkiem wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz innych przypadków przewidzianych w Traktatach, zapewnia reprezentację Unii na zewnątrz. Podejmuje inicjatywy w zakresie rocznego i wieloletniego programowania Unii w celu osiągnięcia porozumień międzyinstytucjonalnych.

2. O ile Traktaty nie stanowią inaczej, akty prawodawcze Unii mogą zostać przyjęte wyłącznie na wniosek Komisji. Pozostałe akty są przyjmowane na wniosek Komisji, jeżeli Traktaty tak stanowią.

3. Kadencja Komisji wynosi pięć lat.

Członkowie Komisji są wybierani ze względu na swe ogólne kwalifikacje i zaangażowanie w sprawy europejskie spośród osób, których niezależność jest niekwestionowana.


Komisja jest całkowicie niezależna w wykonywaniu swoich zadań. Bez uszczerbku dla artykułu 18 ustęp 2, członkowie Komisji nie zwracają się o instrukcje ani ich nie przyjmują od żadnego rządu, instytucji, organu lub jednostki organizacyjnej. Powstrzymują się oni od podejmowania wszelkich działań niezgodnych z charakterem ich funkcji lub wykonywaniem ich zadań.

4. W skład Komisji mianowanej między datą wejścia w życie Traktatu z Lizbony a 31 października 2014 roku wchodzi jeden obywatel każdego Państwa Członkowskiego, przy czym skład ten obejmuje jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, który jest jednym z wiceprzewodniczących Komisji.

5. Od 1 listopada 2014 roku Komisja składa się z takiej liczby członków, w tym z jej przewodniczącego i wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, która odpowiada dwóm trzecim liczby Państw Członkowskich, chyba że Rada Europejska, stanowiąc jednomyślnie, podejmie decyzję o zmianie tej liczby.

Członkowie Komisji są wybierani spośród obywateli Państw Członkowskich na podstawie systemu bezwzględnie równej rotacji pomiędzy Państwami Członkowskimi, który pozwala odzwierciedlić różnorodność demograficzną i geograficzną wszystkich Państw Członkowskich. System ten jest ustanawiany jednomyślnie przez Radę Europejską zgodnie z artykułem 244 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.

6. Przewodniczący Komisji:

a) określa wytyczne, w ramach których Komisja wykonuje swoje zadania;

b) decyduje o wewnętrznej organizacji Komisji tak, aby zapewnić spójność, skuteczność i kolegialność jej działania;

c) mianuje wiceprzewodniczących, innych niż wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, spośród członków Komisji.


Członek Komisji składa rezygnację, jeżeli przewodniczący tego zażąda. Wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa składa rezygnację, zgodnie z procedurą przewidzianą w artykule 18 ustęp 1, jeżeli przewodniczący tego zażąda.


7. Uwzględniając wybory do Parlamentu Europejskiego i po przeprowadzeniu stosownych konsultacji, Rada Europejska, stanowiąc większością kwalifikowaną, przedstawia Parlamentowi Europejskiemu kandydata na funkcję przewodniczącego Komisji. Kandydat ten jest wybierany przez Parlament Europejski większością głosów członków wchodzących w jego skład. Jeżeli nie uzyska on większości, Rada Europejska, stanowiąc większością kwalifikowaną, przedstawia, w terminie miesiąca, nowego kandydata, który jest wybierany przez Parlament Europejski zgodnie z tą samą procedurą.

Rada, za wspólnym porozumieniem z wybranym przewodniczącym, przyjmuje listę pozostałych osób, które proponuje mianować członkami Komisji. Są oni wybierani na podstawie sugestii zgłaszanych przez Państwa Członkowskie, zgodnie z kryteriami przewidzianymi w ustępie 3 akapit drugi i w ustępie 5 akapit drugi.

Przewodniczący, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa i pozostali członkowie Komisji podlegają kolegialnie zatwierdzeniu w drodze głosowania przez Parlament Europejski. Na podstawie takiego zatwierdzenia Rada Europejska mianuje Komisję, stanowiąc większością kwalifikowaną.

8. Komisja ponosi kolegialnie odpowiedzialność przed Parlamentem Europejskim. Zgodnie z artykułem 234 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej Parlament Europejski może uchwalić wotum nieufności w stosunku do Komisji. W przypadku uchwalenia wotum nieufności członkowie Komisji kolegialnie rezygnują ze swoich funkcji, a wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa rezygnuje z funkcji pełnionych w ramach Komisji.



A teraz dla odmiany PE

Sam się przekonaj czy TL wzmacnia jego rolę:

"Artykuł 14

1. Parlament Europejski pełni, wspólnie z Radą, funkcje prawodawczą i budżetową. Pełni funkcje kontroli politycznej i konsultacyjne zgodnie z warunkami przewidzianymi w Traktatach. Wybiera przewodniczącego Komisji.

2. W skład Parlamentu Europejskiego wchodzą przedstawiciele obywateli Unii. Ich liczba nie przekracza siedmiuset pięćdziesięciu, nie licząc przewodniczącego. Reprezentacja obywateli ma charakter degresywnie proporcjonalny, z minimalnym progiem sześciu członków na Państwo Członkowskie. Żadnemu Państwu Członkowskiemu nie można przyznać więcej niż dziewięćdziesiąt sześć miejsc.

Rada Europejska przyjmuje jednomyślnie, z inicjatywy Parlamentu Europejskiego i po uzyskaniu jego zgody, decyzję określającą skład Parlamentu Europejskiego, z poszanowaniem zasad, o których mowa w akapicie pierwszym.

3. Członkowie Parlamentu Europejskiego są wybierani na pięcioletnią kadencję w powszechnych wyborach bezpośrednich, w głosowaniu wolnym i tajnym.

4. Parlament Europejski wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i prezydium."

1. Pamiętaj, że wyłącznie na wniosek Komisji. Kontrola polityczna nad Europolem i KOLEGIALNA kontrola nad KE. To chyba żart? Nie, niestety nie.

Cytat:
Traktat z Lizbony nie jest niestety traktatem konstytucyjnym . Został dosyć mocno okaleczony w kwestiach np polityki zagranicznej , bezpieczeństwa , czy uporządkowaniu źródeł prawa.
Wybacz ale Angela Merkel uważa inaczej, a w tej kwestii akurat jej wierzę

Cytat:
Która instytucja unijna szantażowała Irlandię bądź groziła Klausowi ?
To że Unia formalnie nie grozi, ale daje sygnały, że jak Irlandia odrzuci to wypad z Unii, albo strata Komisarza - nie uważasz tego za szantaż? Barroso przecież nie ma prawa wiedzieć kto oprócz niego będzie w KE. A może wybiorą Irlandczyka? Może gdyby zmniejszono liczbę komisarzy na stanowisko dostałby się Irlandczyk? Czemu nie ? No chyba że ten stary piernik w dodatku maoista, wie lepiej. O Klausie też formalnie się mu nie grozi. Ale sam wiesz co się wokół niego dzieje.

Cytat:
Takie kraje jak Niemcy czy Francja same nie zrobią nic . Tak czy siak będą musieli uzbierać ,,koalicję''
Nie. Niestety nie. Koalicja Niemcy, Francja + np Hiszpania będą mogły przepchnąć coś mimo sprzeciwu pozostałych krajów. Wiadomo od dawna że Niemcy i Francja grają razem. Wystarczy im jeszcze jeden kraj i mogą wszystko dzięki nowemu systemowi głosowania.

Pozdrawiam,
Odpowiedz cytując