Boomcha napisał(a):

Raczysz sobie chyba żartować.Kto mógł ostrzec?Wd mnie tylko CBA - czemu?.
Zacznijmy od początku.
CBA informuje Tuska - po jaki ****? , wytłumacz mi proszę.Sprawa jest w toku - Kamiński sam mówi że dowodów procesowych nie ma...Przecież to jasne że w każdej sprawie - najpierw się ją kończy a potem informuje - szczególnie że osoba informowana jest w bliskich kontaktach z podejrzanymi.
Moja teoria jest prosta i klarowna - CBA wiedziało że nic już się z tego wycisnąć nie da więc wpuścili jeszcze Tuska na minę.Teraz mi napisz co on po takiej informacji miał zrobić - informacji - jest lobbing, nie ma z czego postawić zarzutów, proszę zająć się ustawą.
1.Gdyby Tusk nic nie zrobił dopiero by była chryja, szczególnie że przeciek i tak by nastapił.
2.Gdyby Tusk zdymisjonował obu panów bądź zaczął się ich wprost pytać o tę sprawę - j/w - od razu idzie zarzut że dymisją/informacją o niej wystraszył bandziorów.
3.Zrobił to co zrobił czyli po cichu sprawdzał sprawę - oczywiście jest atak - tyle że co miał niby zrobić? - czekam na merytoryczną pozbawioną politycznych uprzedzeń odpowiedź.
Teoria nie dość że jest logiczna to ma jeszcze jedną poważną zaletę - Tusk to Tusk - celuje w prezia.Mogę sobie wyobrazić jak się w****ił tym wszystkim.Informowanie kogokolwiek, szczególnie że żyjemy w państwie podsłuchów, to rzecz której by za cholere nie zrobił.
Pomijając już sprawę przecieku i całej afery...Niech mi to ktoś powie , jak to jest że teraz jest wielkie halo, jak Pis przez 2 lata nie wprowadził kompletnie żadnych dopłat, czyli idąc tokiem rozumowania proponowanym przez panów z opozycji - żył za pan brat z kolesiami od hazardu.Przy całej pogardzie do Drzewieckiego i Chlebowskiego ktoś tu nie dostrzega tej różnicy - tak jak i tej że mimo lobbowania - pism itp - PROJEKT POZOSTAWAŁ NIEZMIENIONY - to też pewnie jest główna przyczyna że CBA się popruło przed Tuskiem a nie miało żadnych podstaw by to robić gdyby sprawa była rozwojowa.
wislak68 napisał(a):

Odnoszę wrażenie że PO jest dla Ciebie lepsze od PiS po prostu dlatego że nie ma żadnych poglądów. Taki postmodernizm bardzo pasuje do naszych czasów ale prowadzi w prostej linii tylko do politycznej poprawności.
|
Weź sobie odpuść te śmieszne zagrywki - Zbyć ciężko zrozumieć to że moje poglądy są zupełnie odwrotne niż poglądy Pisu i stąd wybieram PO.Chyba że wd Ciebie sam fakt że ktoś ma poglądy odwrotne niż Pis, znaczy że nie ma żadnych poglądów.