|
Jest takie powiedzenie "czemuś biedny boś głupi , czemuś głupi boś biedny". Cokolwiek by w naszym pięknym mieście nie organizowali zawsze wszystko spieprzą.
Wszyscy (kluby i miasto) od dawna wiedzieli że będzie remont , konieczność przeprowadzki , koszty wynajęcia itd. Jak zwykle w skostniałym Krakowie były tylko jałowe dyskusje , przepychanki , apele i protesty , konserwator , zakonnicy , prężenie muskułów , wypinanie d..y itd.
Słowem standartowa spychologia. Reasumując "wyszło" tak jak z euro w Krakowie.
Z CAŁYM SZACUNKIEM ale HKS od dawna nawet nie dryfuje tylko pikuje na pozycję osiedlowego klubiku , ze względu na dawne zasługi , wybitnych wychowanków nie życzę im losu Garbarni , czy nawet Kabla lub Wawelu , bo przecież kibiców jakichś tam mają. Jak zwykle było i jest 1000 "ale" , nie bo tak , nie bo nie , nie da się , po moim trupie itp. Jakby rządzili całym tym bajzlem kompetentni , NORMALNi ludzie , połączeni wspólnym celem a nie zaślepieni szowinizmem zazdrością i nienawiścią karierowicze zadowolone byłoby miasto , kibice Wisełki i KSC , a Hutnik miałby grubą kasę i nieźle odremontowany stadionik , jak jest widzimy , wszystkim źle , wszyscy płaczą , płacą i tracą a kasę zbiera i cieszy się klub ze Sosnowca który realnie nie ma z tym nic wspólnego. Tak smutne że aż śmieszne.
Powód: ortogragia i literówki
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 05.10.2009 o godz. 16:22.
|