Kamiński i CBA do zaorania, to na bank. Raz - bez tego nie da się "dokończyć prywatyzacji". Dwa - podstawowy wątek w tej tzw. aferze hazardowej to że przyszły prezydent a obecny premier złamał tajemnice państwową. CBA łaziło za Mirem, Zbyszkiem, Grzesiem i kim tam jeszcze. Jak już mieli zgromadzony materiał to poinformowali Tuska, że "jest problem". I nikt inny niż premier o tym, że Miro, Grześ itd maja ogony nie wiedział i tylko on mógł ich ostrzec.
-------------------------------------------------------
"(...)I co tu myśleć, żeby nie okazać się „osobą starszą, gorzej wykształconą i z mniejszego ośrodka”? (...)", Rafał Ziemkiewicz, "Rzeczpospolita"