Maciuś napisał(a):

|
Bron Boze zwalniac Trzeciaka i Urbana. Do tego Rutkowski w Amice i mamy mistrza przez nastepne 10 lat.
|
Zgadzam się. W interesie Wisły jest, aby tam obecny stan rzeczy trwał jak najdłużej.
A propo meczu Jagi z Legią, warto zwrócić uwagę na jeszcze jedno - słabość stoperów Legii. Wcale nie było tak, jak wmawiali niektorzy telewizyjni komentatorzy, że zagrali gorzej niż zwykle - zagrali na swoim stałym poziomie. Tyle, że tym razem napastnicy rywali zagrali inaczej niż zwykle przeciwko nim, lepiej.
Nie było uciekania od Choto jak najdalej, szybkiego pozbywania się piłki gdy tylko obok pojawił się cień Astiza, ale normalna gra. Nawet Frankowski potrafił "zastawić" Choto i wygrać z nim walkę kontaktową, co pokazał zwłaszcza w pierwszej połowie. Obalił tym samym mit, jakoby rzekoma siła Choto nie pozwalała na podobne ruchy. Obrońca z Zimbabwe zawsze był, jest i będzie bardzo przecietnym zawodnikiem, mało zwrotnym, cieżko ruszającym sie, którego łatwo odciąć od piłki, zablokować, "wejść pod ramię" - tylko trzeba go atakować, by obnażać jego słabość, a nie uciekać w panice byle dalej. Jedynie dlatego Legia ma tak mało straconych bramek, bo naszym ligowcom coś się już jakiś czas temu uroiło.