Legia.Net napisał(a):
|
Jak się dowiedzieliśmy impreza była zaplanowana od dwóch tygodni, wiedział o niej sztab szkoleniowy. Nie ma więc mowy o tym, że zawodnicy zrobili coś za plecami przełożonych. Chodziło o integrację, rozładowanie stresów i emocji, zbudowanie dobrej atmosfery. Niestety zachowanie kilku osób wymknęło się spod kontroli i przekroczyło granicę dobrego smaku.
|
Można się pobawić, ale trzeba mieć kulturie przede wszystkiem...