|
Ja mam nadzieje, że Wiślacy będą coś chcieli udowodnić Lechowi i zdeterminowani i skoncentrowani na maxa wyjdą na ten mecz. Lech będzie się chciał za wszelką cenę przełamać, w dodatku jakoś specjalnie ich nikt nie będzie musiał mobilizować na ten mecz, będą chcieli pokazać, że mimo dużego kryzysu formy są w stanie wygrać z Wisłą, która jest na fali.
Kto wie, kiedy wreszcie wrócą Boguski i Garguła? Coś mi tu śmierdzi bo jakiś czas temu mieli wrócić do treningów, lub chociaż jeden z nich. Jak sprawa wygląda?
|