Glik jak najbardziej ale cena pewnie już spora (około 1 mln PLN). Bruno zamiast Cantoro - rewelacja, ale wątpliwe żeby Jaga puściła go za czapkę gruszek. Tak czy owak obu bardzo chętnie widziałbym w Wiśle
Grosicki? Jeszcze przed tym sezonem zdarzyło mu się przyjść pijanym na trening.... to tykająca bomba i ryzyko. Sam lubi zaszaleć i może innych wciągnąć.... chyba dziękuje. Aczkolwiek ludzie dojrzewają i zmieniają się czasami na lepsze
