Grantar napisał(a):

Jak zwykle jest kilku etatowych malkontentów, którzy trafnie wskazują na słabość ligi, przeciwnika i oczywiście samej Wisły.
Ale żal mi ich bo oni chyba nigdy nie będą się cieszyć ....
Ja po poprzednim meczu ligowym nie spodziewałem się tak miłej dla oka gry .... a jednak było dobrze.
Cieszmy się panowie z najlepszej drużyny w Polsce ..... to nie grzech.
|
Jedno wyklucza drugie? Ktoś tu się nie cieszy ze zwycięstwa? Ktoś zaprzecza, że Wisła jest najlepsza w Polsce?
Sorry, ale o czym Ty piszesz?

Pamiętanie o poziomie naszej ligi wcale nie wyklucza radości z wygranych.
Wiec jeszcze raz - sorry, ale o czym Ty piszesz?