|
Z tymi nowymi stadionami w Polsce to będzie tak: Na pewno na każdym meczu pojawią się fanatycy, którzy nigdy nie opuszczą meczu swojego klubu. I tych można traktować jako stały dochód dla budżetu drużyny. Po drugie: mecz otwarcia. Z pewnością zagramy z jakimś klubem zagranicznym, może z Anglii, Francji czy Niemiec. Dla przykładu przyjedzie na otwarcie Liverpool lub Olimpique Lyon. O tym wydarzeniu ( mecz plus otwarcie stadionu ) będą pisać gazety i inne media. Wtedy tacy ludzie, co np. interesują się bardziej siatkówką, ale lubią imprezy sportowe pomyślą: " kurczę, w moim mieście coś się dzieje, nowy stadion, mecz z zachodnią drużyną. A pójdę sobie". I to " pójdę sobie " to wynik zainteresowania i przyciągnięcia uwagi. I tylko od piłkarzy i atmosfery na stadionie będzie zależeć to, czy będzie komplet na stadionie czy też nie.
|