Ogolnie rzecz biorac to jesli jutro Lech nie wygra w Gdyni to chyba Zielinski moze pozegnac sie ze stanowiskiem. Na pilkarzy Lecha moze podzialac mobilizujaco te ostatnie kary jakie dostali. Wiec sprawa jest otwarta odnosnie jutrzejszego meczu. Wracajac do tematu to mysle ze zepna sie cholernie na mecz z nami, ale i Wisla sie zepnie. Wisla jest na fali wznoszacej teraz, choc tak naprawde bedziemy mogli to ocenic po nastepnej kolejce. Moim osobistym zdaniem wygrana 1:2 dla Wisly mozemy brac w ciemno. Bedzie to bardzo trudny mecz ale Lech jest kompletnie bez formy mentalnej i sportowej, wiec o wynik jestem spokojny. Choc moim osobistym marzeniem jest wynik 5:1 dla Wisly(2 gole Malego, po jednym Brozka, Kirma i Cwielonga

).
Pokonamy ich!