pysio napisał(a):

słabą medialnie drużyną był i chyba nikt tego nie zaprzeczy, dziś natomiast Lech może i piłkarsko jest dalej w tym samym punkcie co dwa lata temu, natomiast medialnie strasznie się wybił i nasi piłkarze ewidentnie nie potrafią sobie poradzić z tą drużyną od dwóch lat.. większa presja = słabszy wynik..
mam jednak głęboką nadzieję, że w końcu się uda i Maciej Skorża udowodni mi i innym niedowiarkom, że potrafi motywować drużynę na bardziej wymagających przeciwników niż Ruch, Lechia czy Śląsk..
|
Mieli super runde w tamtym sezonie i tyle, na wiosne juz nie byli tacy super co przyplacili trzecim miejscem.
Spieli sie na nas i tyle, a mistrzostwo sie wygrywa z ogonami ligi a nie z Legia czy Lechem bo to sa cztery mecze w sezonie.
Jakos im ta medialnosc nie pomogla w zdobyciu majstwa a chyba wrecz przeciwnie pismaki ich zaglaskaly co teraz sie odbija czkawka Amice.
Jak bys czlowieku nie wiedzial na Wisle presja wyniku jest zawsze i to nie wazne czy mecz jest z Amika, Legia czy Polonia Bytom, wiec te swoje smutne historie jakoby nasi kopacze bali sie medialnej potegi Amiki mozesz sobie wlozyc w cztery litery.
Po prosu dla nas to jest zwykly mecz a dla Poznaniakow jak walka na smierc i zycie bo jedyna ich satysfakcja z braku sukcesow moze byc jaranie sie na wszystkich dostepnych forach ze pokonali Wisle lub Legie i tyle wtemacie.