|
Smolarka? Dziękuję, postoję...
Skoro od X miesięcy nie może znaleźć klubu, dziękują mu w Racingu, nie chcą go w HSV mimo trudnej sytuacji w ataku (kontuzje) - to świadczy chyba, że Ebi "poleciał" z formą w dół. Przecież tamci trenerzy to nie idioci.
"Gdybym był bogaty" to wolałbym przykładowy milion euro zainwestować w jak najszybszy powrót do zdrowia i gry Bogusia, Sobola i Garguły. W tej chwili ich zadania przejęli Małecki, Jirsak i Kirm (przynajmniej częściowo), jednak jest to "gra na styk". W razie jakiejkolwiek nowej kontuzji - lepiej nie kończyć zdania.
Wiadomo, że zimą będą pewne przetasowania. Odejście Cantoro "zluzuje" trochę pieniędzy, które można by wykorzystać na dobry kontrakt dla jakiegoś solidnego grajka. Mam nadzieję, że Skorża coś wymyśli. Oby tylko Amica jego samego nie próbowała nam podkupić.
|