Widać, że forma idzie w górę, obawiałem się tego meczu gównie za sprawą absencji Sobola jednak drużyna zareagowała pozytywnie. Szczególnie JUNIOR DIAZ, który dla mnie był najlepszy na boisku. Zostawił dzisiaj mnóstwo zdrowia oby tak dalej. Paweł Brożek przed przerwą powinien zejść chyba co najmniej z hattrickiem ale trudno On już taki jest.
Patryk Małecki po raz kolejny udowadnia, że te pochwały to nie przypadkowe. Widać że wziął sobie te uwagi nas kibiców, czy miedzy innymi Grzegorza Mielcarskiego który zwracał mu uwagę na te jego machania rękami i ciągłe pretensję. Dużo lepiej ogląda się takiego Patryka. Widać było, że w ofensywie nareszcie odnajdują wspólny język.
Co do karnego to nie wiem czy był, wiem że Pablo był źle ustawiony to pewne. Co ciekawsze błąd przyszedł w momencie wtedy kiedy pomyślałem sobie " Alvarez to jednak nauczył się czegoś w tej Seria A" bo naprawdę asekurowanie stoperów wychodzi mu perfekcyjnie. To nie tylko w tym meczu ale we wcześniejszych też to pokazał, tego nie ma ani Singlar ani nie miał Baszczu. Brakuje Pablo niestety tej konkretności w ofensywnie te jego wrzutki są banalnie proste do wyłapania przez bramkarza.
Andraż trochę się przebudził, w ofensywnie brakuje mu zimnej krwi, chyba za bardzo chce.
Piotrek Ćwielong nareszcie gol nie do pustej
