Kamson napisał(a):

Wkońcu zwyciężamy więcej niż jedną bramką. Szkoda, że akurat w meczu ze Śląskiem.
Nareszcie gra jako tako wyglądała, dużo kombinacyjnych akcji ale skuteczność jak zwykle żałosna. 3 bramki to oczywiście nie mało ale w porównaniu do liczby kapitalnych okazji to malutko.
Małecki dziś zapieprzał jak Mały samochodzik. Akcja za akcją.
Kirmowi należy sie ławka. Dziś zmarnował 3 raz sam na sam, moja cierpliwość sie już do niego wyczerpuje.
Pawełek kolejny raz zagrał bardzo pewnie.
Na co Skorża czekał tyle czasu ze zmianami przy tak korzystnym wyniku?
Karny z kapelusza ale, że Śląskowi to sędziemu wybaczam
|
Taaa...a dwie asysty to się z powietrza wzięły! Ludzie! On potrzebuje jednego, jedynego gola. Jak go strzeli, to pokaze pełnie swoich możliwości. On teraz do każdej sytuacji dochodzi z przeswiadczeniem, ze wszyscy na niego patrzą i ze musi gola strzelic - tak sie paralizuje i nic z tego nie wychodzi. Raz mu wejdzie i juz bedzie spokojniejszy.