ku*** mać! Ile można być az tak niesktuecznym? To nie pierwszy mecz i Skorża powinien cos z tym zrobić. Paweł Brożek nie trafia tak jak poprzednio, Kirm a to ma pecha, a to gdzies je**ie... No na to się patrzyć nie da można nerwicy dostać. Zamiast jakiejś trójki do przodu w pierwszej połowie, my tylko 1-0!
Dzisiejszy mecz mi się podobał w naszym wykonaniu, ale ta nieskuteczność jest wręcz koszmarna. Bo dziś był Śląsk, ale następnym razem będzie Lech i nie będzie juz tak łatwo. Nie wspominając już o europejskich pucharach [ale to na inną bajkę].
Co poza tym z tego meczu się zapamięta? Kilka beznadziejnych decyzji sędzi
ów, oczywiście na czele z karniakiem z kapelusza...
Kibicowsko- OKey, w porządku. Ba! Taki ryk jak w drugiej połowie jest to dawno takiego nie słyszałam
Mecz się zbliża ku końcowi [87min.]. Mimo wsio mam nadzieję, że coś jeszcze strzelimy... Choć z drugiej strony.. to mecz przyjaźni
ŚWL
EDIT: noi po meczu. Szkoda, że nam Malego nie pożegnali {kibice} jak trzeba.
Dobry mecz. Mam nadzieję, że pewne kwestie zostaną poprawione.
>troche statystyki<
SYTUACJE: 24
STRZAŁY: 22
STRZAŁY CELNE: 8
sorry, ale. . . to wola o pomstę do nieba...
DOBRA, kończę już, nie będę marudzić. Zwycięzców sie nie sądzi! BRAWO WISŁA!