|
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Skorża poszedł do Amiki. Ale najpierw musiałby być spełniony jeden warunek, który na chwilę obecną wydaje się mało realny: Cupiał musiałby mu powiedzieć "dziękuję, do widzenia".
Skorża jest najlepiej zarabiającym trenerem w polskiej lidze, mimo wpadek zachował posadę a nawet jego pozycja uległa wzmocnieniu. Chce też odegrać się za Levadię w europejskich pucharach.
Pamiętajmy o tym, że Smuda nie dogadał się z Amiką m.in. przez wysokość kontraktu. Rutkowski skąpi grosza na kontrakty trenera i piłkarzy (Rengifo). Więc kokosów w Poznaniu Skorża nie zarobi.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|