|
Nie robie z Jirsaka zadnego zbawcy, niemam tez zadnego interesu z jego gry w pierwszym skladzie. Poprostu widzialem ostatni mecz w jego wykonaniu i wygladalo to naprawde fajnie, bo chlopak potrafil przyspieszyc gre, rozrzucic ja na skrzydla, zagrac kilka fajnych prostopadlych pilek bez zbednego holowania pilki, co bardzo pozytywnie wplywalo na nasza gre. Widzialem tez gre Mauro w kilku meczach w tym sezonie, jak wchodzil na podmeczonego rywala i byl tak cholernie wolny ze goscie majacy po 70 minut w nogach z latwoscia odstawiali go o pare metrow, a co nam z pomocnika ktorego aktualnie jedynym walorem jest spowolnienie gry i przytrzymanie pilki, przez wymuszanie fauli. Takie rzeczy przydaja sie ale jak wygrywamy i trzeba utrzymac wynik.
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER" THE WHITE STAR DIVISION
|