fialo napisał(a):

http://www.weszlo.com/news/3792 ---> oto jest pytanie 
Nigdy w swoim życiu nie dałem nikomu w łapę i nie zamierzam. Nawet w sytuacji, kiedy złapali mnie canarinhos, którzy dość mocno sugerowali, że jak dam im 20 PLN, to mnie puszczą i nie będę musiał płacić jeszcze 50 zł więcej. Ale to nie o to chodzi. Kiedy dajesz w łapę np. policjantowi, lekarzowi, egzaminatorowi, nie oszukujesz tłumów. Ludzi, którzy są ze swoim klubem na dobre i na złe, myślą o nim 24h na dobę, po prostu nim żyją, tak jak my żyjemy Wisłą. I co jak później spojrzeć im w twarz? Powiedzieć - to wszystko czym żyłeś, te mecze na które chodziłeś, te oprawy, które przygotowywałeś - sorry to było wszystko ustawione, było tylko cwaną gierką w rękach skorumpowanych pseudopiłkarzy, pseudodziałaczy, pseudosędziów? Tu cała sprawa rozchodzi się o kibiców. Dlatego właśnie, moim zdaniem, korupcja w futbolu i jakimkolwiek innym sporcie, powinna być najsurowiej jak tylko można karana.
|
Dziecko Ty naprawde w zyciu jeszcze malo widziales.Tak bo pilka to pepek swiata, odchodza takie przekrety w polityce, podatkach, ze ten w footbolu to jest pikus wiec niby czemu najsurowiej karac.
Ty myslisz ze pilkarzy interesuje ze Ty myslisz o klubie 24h- Ty chyba jestes naiwny albo z innej epoki. Kasa misiu kasa.
Ty mi tu nie mow o kanarach i 20 zl Ty mi powiedz ze jak by byla przed Toba wielka kasa to powiedzialbys nie nie wezme bo jakis kibic bedzie zalamany

nie po prostu wziabys i kupilbys sobie za to super wypasiona bryke a potem mysla o wiekszych kwotach, bo dom, bo basen bo jacht itp.
I nie mow mi ze wolisz 5 tysiecy zlotych zarobionych uczciwie niz 100 tys za to ze przejdziesz kolo meczu i nie strzelisz bramki. Pilka nozna to jest biznes na ktorym my kibice niestety nie zarobimy, ba raczej dolozymy.