Rozumiem pretensje w czasie gry, bo Mały to jednak zaangażowany w walkę chłopak. Czasami mu się głowa zagrzeje. Jeżeli będzie chamski, to pewnie Kirm czy kto inny nie będą mieli problemów, żeby mu się odgryźć. Niech sobie radzą. Co ja się będe martwił o gościa, ktory jest profesjonalnym piłkarzem i zarabia krocie, że ktoś na niego krzyczy ?
