|
Czyli myślę, że warto odnotować mecze "ogórków".
Maccabi Hajfa - zbiera po dupie aż miło.
Zurich - nastraszył Galaktycznych doprowadzając z 0-3 do 2-3, no i pokonał Milan na wyjeździe.
APOEL - urwał punkty w Hiszpanii Atletico Madryt i minimalnie przegrał z Chelsea 0:1. Można rzec - dwa dobre mecze tego zespołu.
Debreczyn - dzielnie walczył z Liverpoolem, dostał ostro od Lyonu. Myślę, że nasze wyniki byłyby podobne do nich.
Unirea - wyraźnie gorsza od Sevilli, ale przed własną publiką jednak potrafi urywać punkty.
To pokazuje, że tam już naprawdę nie ma kompletnych leszczy. Jeśli ktoś tam gra, to nie wolno go lekceważyć w żaden sposób.
Michu - takie rzeczy się zdarzają, ale gdy zespół gra naprawdę z wielkim zaangażowaniem.
|