flamengista napisał(a):

Jezus Maria! Tego Golika! Tego geniusza, następcy Christiano Ronaldo na którym zły i złośliwy Franz Smuda się nie poznał? I specjalnie nie dawał mu szansy?
Uważam, że teraz dyrektor Pogorzelczyk powinien ekspresowo wysłać Smudzie flaszkę dobrej whisky wraz z przeprosinami.
A ruch dobry, tylko że za późno. Rengifo był do utrzymania, ale trzeba było nie sępić przy negocjowaniu nowego kontraktu.
Widać, że w Amice źle się dzieje więc musieli walnąć pięścią w stół. I tak nie mają wiele do stracenia. Są w tym momencie na dnie, ale przez to łatwiej się z niego odbić. Wystarczy, że chłopaki się sprężą na nas (a niestety My w jakiejś super-formie nie jesteśmy) i nastroje mogą być zupełnie inne.
|
Zasadniczo się zgadzam. Racja Wisła nie jest w jakiejś magicznej formie, ale Lech także nie. Przypomnę do tego, że mecz odbędzie się we Wronkach co jak dla nas jest wielkim plusem. Raz, że wyjątkowo Lechowi nie idzie na stadionie Amici, dwa że wejdzie (jeśli się nie mylę) tylko ok 6.000 kibiców i trzy (najważniejsze) nie gramy przy Bułgarskiej. Daleko jestem od uznania, że to jakaś twierdza nie do zdobycia, ale faktem jest, że tam nam nigdy nie szło za ciekawie. Pisząc nigdy mam na myśli jakieś pół wieku a nie kilka ostatnich lat. Reasumując Lech się będzie musial mocno pospinać w tym meczu, oile oczywiście nie zagramy na stojąco tak jak z Polonią.