kristos napisał(a):

Nie liczyłbym na słaba postawę Ślaska.
Drużyny do których przyjeżdża Wisła grają ,jakby grali o życie.
Druga sprawa to w Śląsk w zimie zaczyna przebudowę drużyny i trener Tarasiewicz niestety pożegna niektórych zawodników.
Którzy to będą ?
Okaże się po tej rundzie.
Każdy będzie walczył ,żeby nie iść do "odstrzału".
Wg mnie zapowiada się trudny mecz a o zwycięstwo będzie bardzo trudno.
|
Skoro ma byc odstrzal to czemy sie dotychczas nie starali a maja zaczac niby z nami? WKS jest bez formy, do tego Gancarczykow nie bedzie. Jedyne sensowne zagrozenie to moze byc Mila, ktorego nie przycisnie Sobol lub tez Sotirovic, ktory ma czasem "blyski" i o ile nie jest znow kontuzjowany. Na moja glowe to Wisla jesli nie wygra tego meczu winic bedzie tylko mogla siebie. Natomiast WKS moze liczyc tylko na minimalizm Wislakow.