|
taka anegdotka odnośnie Sobola.
w Wiśle Płock, wtedy to był chyba Orlen Płock grał na środku z młodym przebojowym Sebkiem Milą.
W pewnym momencie, Sebek chciał przejąc od Sobola piłke i cos tam sam skonstruować czy też podać.
Radek mu odkrzyknął : Nie pchaj sie w tryby jak maszyna pracuje.
Radek choćby był apatyczny to zapierdala dla Wisły 90minut. Nawet jakby nie miał nogi to by zapier***ał.
I nie mówcie że okazja dla kogokolwiek, bo takich jak Tur Radek ciężko znaleźć w tej lidze.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|