szprotson napisał(a):

Jest Cantoro...hmm wy****iscie.
Ale w lidze juz znaja jego kółeczka, po za tym, juz mu sie nie chce
|
A czy mozna wiedziec po czym wywnioskowałes ze mu się juz nie chce? Po prostu ostatnio para Sobol-Diaz byla nie do zmiany i cieżko było się przebic Mauro do pierwszego składu.
Tak samo mozna powiedziec o Jirsaku - ''ze mu się nie chce''
Jeśli Cantoro by się juz nie chcialo to by nie gadal w wywiadach o tym jak mu dobrze w krakowie i o tym ze odejdzie z Wisły jeśli Jego sytuacja się nie zmieni.. to chyba świadczy o tym ze posiada jakies ambicje.