W związku z tym, że żyjemy w Polsce mam tolerować kupowanie meczy? To jakaś okoliczność łagodząca?
Niestety pierwszy raz w życiu zgadzam się z Hajtą ---->
http://www.weszlo.com/news/3770
Żenujące jest dla mnie wasze bronienie Łobodzińskiego i jego czynów. Czy wam naprawde nie przeszkadza, że gościu wraz z kumplami z drużyny oszukiwał swoich kibiców, kibiców drużyny przeciwnej, sponsorów itd.! A co jeżeli na taki sam pomysł wpadnie u nas? Ma przecież doświadczenie, robił to raz, może zrobić to raz jeszcze. To brzmi jak abstrakcja, ale nigdy nic nie wiadomo. Zero tolerancji dla korupcji zero. Zarzuty dla Łobodzińskiego = wypad z drużyny. Koniec kropka.
P.S
A już robienie z siebie deblia i bronienie sie w tak żałosny sposób, pozwala mi zadać pytanie, czy jego poziom inteligencji kwalfikuje go do wykonywania jakichkolwiek innych zawodów niż operator łopaty.