Syn Kangura z 1984 napisał(a):

|
Lewandowskiemu żadna sodówka nie odbiła więc nie wiem ze czego sie cieszyć, on po prostu jest mocno przeciętnym kopaczem, tyle ze strasznie lansowany przez media...
|
Moim zdaniem tj. gracz o potencjale większym niż Brożek, tylko że musi mieć drugiego napastnika obok bo sam niewiele zrobi (tak jak i Brożek zresztą). Z pkt. widzenia walki o tytuł cieszy mnie, że Amica ma kłopoty z kontraktem i motywacją do gry Rengifo bo jakby grali 442 to ich siła ofensywna znacznie by wzrosła.
Mówiąc że cały Lech jest cienki przesadzacie. Proponuję choćby takie porównania: Peszko-Łobo, Wilk-Kirm plus Lewy, Arboleda ale na lewą obronę i Stilic w formie z ub. sezonu. Ja bym wszystkich w/w widział w Wiśle i nie odstawaliby na pewno.