Wyświetl pojedynczy post
Wit.Ek.
Rankingowy ekspert
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 29.09.2009, 07:57
Wg mnie jedynym krajem, który może w tym sezonie wyprzedzić Polskę jest Chorwacja. Nawet gdyby Dynamu udało się odpowiednio dobrze wystąpić w rozgrywkach to zgodnie z poniższym wykresem nie wpłynie to na to od których rund zaczną startować polskie drużyny w sezonie 2011/2012.



Czy zatem jest sens rozprawiać o rankingu krajowym skoro przyszłe wyniki w żaden sposób nie wpłyną na to od której rundy poszczególne zespoły zaczną rozgrywki?
To jak bardzo odskoczą nam zespoły które są powyżej Polski i nawet zepchnięcie Polski na 27 miejsce przez Chorwację nie zmieni tego od której rundy polskie kluby będą startować za dwa lata…

Wydaje mi się, że tegoroczne wyniki Cypru, Austrii i innych krajów są ważne dla Polski ale ze względu na to jaki będzie punkt wyjścia Polski w rankingu krajowym 2011. To czy Polska zajmie w rankingu 2010 26 czy 27 miejsce nie ma wg mnie już większego znaczenia.

Co innego ranking klubowy. Tylko w tym kontekście tegoroczny ranking krajowy ma wpływ na to co dla Wisły i polskich klubów ważne. Wpływ niewielki bo po pierwsze tylko 20% punktów jak wiadomo się wlicza do punktów klubów a po drugie polskie kluby są w okolicach przede wszystkim klubów które już nie grają. To akurat jest dość ważne bo jeśli polski niegrający klub i innych niegrający klub z Państwa, które jeszcze jest w grze dzieli pozornie niewiele bo 0,500 to oznacza, że kraj z którego klub jest musi zdobyć do rankingu krajowego aż 2,5 kolejnych punktów a jak to jest dużo to warto sobie przypomnieć trud z jakim Polska zdobyła 2,125 pkt… Oczywiście teraz w rundach zasadniczych punkty dostaje się dwa razy większe. Niemniej jednak to nie tak łatwo zdobyć te 0,5 do rankingu klubowego dzięki rankingowi krajowemu…

Pisze tego posta dlatego bo może nadszedł czas by zamknąć temat albo pisać tu raz na jakiś czas a główną dyskusje przenieść do tematu ranking 2010/11 ?