|
wszystko byłoby fajnie gdyby Lis był dziennikarzem, a że jest prorokiem/księdzem/ideologiem czy innym, to program ssał.
Wdowczyk sie bronił i nie powiedzial nic zaskakującego, wiadomo, że w 3 lidze sie doiło bogatych.
Szkoda ze nasz prorok/gwiazda/****_wi_kto nie zadał pytania czy to było pierwszy raz kiedy W. usłyszał o korupcji.
Dlatego programbył bezwartościowy, a co do oburzeina parchów, przeciez wiadmo, ze Wdowczyk ich 'sypał' w prokuraturze.
Widac Janusz dobrze sie zabezpieczył(klub 100?) i nic im nie zrobią
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|